9 lekcji długowieczności od ludzi żyjących najdłużej:

Jak chcesz poznac szczegółowo niebieskie strefy wróć do artykułu opisującego je dokładnie> tutaj

 

  1. Zadbaj o naturalny ruch. Ludzie długowieczni nie biegają w maratonach ani nie pakują na siłowni. Sekretem ich dobrej kondycji fizycznej jest regularny codzienny ruch o niedużej intensywności, wpleciony pomiędzy zwykłe codzienne zajęcia. To może być chodzenie, rower, opieka nad dziećmi, uprawianie ogródka, wchodzenie po schodach zamiast jazda windą itp. Mają przy tym duży kontakt z slońcem (wit. D).

  2. Hara hachi bu. Czyli napełniaj żołądek w osiemdziesięciu procentach. Nie przejadaj się, dobrze żuj pokarmy, nie podjadaj w ciągu dnia, nie jedz na noc, przed telewizorem ani w biegu, dbaj o prawidłową masę ciała, stosuj regularnie okresowe posty (ograniczenia kaloryczne). Jedz by żyć, a nie odwrotnie.

  3. Roślinny punkt widzenia. Podstawą talerza u długowiecznych są zawsze głównie naturalne i nieprzetworzone pokarmy roślinne: warzywa, owoce, orzechy, nasiona, rośliny strączkowe, pełne ziarno. Nie używa się przesadnie dużych ilości soli, cukru czy tłuszczu ani nie spożywa żywności przetworzonej, rafinowanej, syntetycznie stworzonej, oczyszczonej,  śmieciowej czy w ogóle żadnego typu nowoczesnych żywieniowych wynalazków.
    Na talerzu długowiecznego człowieka pokarmy odzwierzęce jeśli są obecne, to stanowią stosunkowo niewielką część. Jadane jest w sytuacjach wyjątkowych (na niedzielę, na święta, podczas uroczystości rodzinnych itp.) Można, jak się okazuje na przykładzie mieszkańców Loma Linda, dożyć setki w zdrowiu i jasności umysłu bez mięsa


  4. Grona życia i umiarkowanie. Niewielkie ilości (kieliszek, max. dwa) szlachetnego, bogatego w polifenole czerwonego wina pite do posiłku na Sardynii lub naparsteczek sake z bylicy japońskiej na Okinawie spożyty w gronie moai mogą przyczyniać się do przedłużenia życia lub przynajmniej mu nie przeszkadzać. Jednak adwentyści nie piją nawet kropelki całe życie i też dożywają setki, więc picie alkoholu jest jednak mimo wszystko opcją, a nie koniecznością, a jak wiadomo alkohol uzależnia.

  5.  Życiowy cel. Japońscy stulatkowie mają swoje ikigai, na Kostaryce plan de vida, adwentyści uwielbiają udzielać się społecznie w wolontariacie, zaś w krajach śródziemnomorskich gdzie ceni się szczególnie wartości rodzinne stulatkowie często za cel stawiają sobie zobaczyć jak rosną, zakładają rodziny lub kończą studia ich prawnuki. Motywacja to potężna siła podtrzymująca życie i sprzyjająca zdrowiu. Warto robić coś dla siebie (opisani stulatkowie grają na gitarze, piszą wiersze, uczą się języków obcych, ćwiczą) oraz dla innych (czuć się potrzebnym, służyć pomocą i uzbieraną przez lata życiową mądrością).

  6. Nie spiesz się, czas poczeka. Stulatkowie wiedzą, że gdy gonimy za iluzorycznym celem, omijają nas najcenniejsze chwile w życiu. Wiedzą jak zwolnić, wyciszyć się, wrzucić na niższy bieg i  pozbyć się stresu. Spotykają się z przyjaciółmi, znajdują czas na modlitwę lub medytację oraz na odpoczynek czy też sen.
    Czas nie więzi nikogo dopóki sami na to nie pozwolimy. Spiesz się powoli.


  7. Duchowa więź. Bez względu na wyznanie religijne wszyscy stulatkowie starannie pielęgnują swoje więzi z szeroko pojmowaną siłą wyższą. Jej istnienia w żadnej Niebieskiej Strefie nikt nie podważa, może tylko nazywać się inaczej w różnych kulturach. Przerzucenie choćby częściowo ciężaru dnia powszedniego na barki siły wyższej, opatrzność pozwala zyskać spokój ducha, optymizm, znakomite samopoczucie i poczucie bezpieczeństwa.
    Nie chodzą tylko na nabożeństwa, oni traktują swoją prywatną więź z “górą” jako pewną filozofię życiową, obecną w ich życiu w każdej chwili.


  8. Najbliżsi na pierwszym miejscu. Bez względu na zamieszkiwany kontynent, kolor skóry czy wyznanie, wszyscy stulatkowie stawiają rodzinę na pierwszym miejscu. Na Okinawie przywiązanie do rodziny wykracza nawet poza życie doczesne: tamtejsi seniorzy rozpoczynają dzień od uczczenia pamięci przodków.
    Większość seniorów mieszka z rodzinami (w czterech na pięć Niebieskich Stref jest to wręcz normą i nie do pomyślenia jest, aby mogło być inaczej). Dbają o bliskich i odwzajemniają im swoją miłość i troskę. Rodzina jest dla nich priorytetem od zawsze – nawet zanim stali się jeszcze stulatkami. To procentuje w późniejszym okresie życia.


  9. Wsród swoich. Seniorzy lubią otaczać się ludźmi myślącymi podobnie jak oni i wyznającymi te same wartości. Jest to chyba najlepszy sposób aby zmieniać swoje życie na lepsze. Dużo łatwiej jest wyrobić w sobie dobre i sprzyjające zdrowiu nawyki, gdy wokół wszyscy też je mają i przestrzegają. Budowanie trwałych przyjaźni i swojego “wewnętrznego kręgu” wymaga czasu i wysiłku, ale to inwestycja, która zwraca się z nawiązką. Jak wskazują badania przyjaciel osoby otyłej ma wielokrotnie większe szanse na przybranie na wadze niż gdyby przyjaźnił się z osobą o prawidłowej masie ciała. Co więcej, przypuszcza się, że kobiety mogą żyć dłużej z uwagi na nawiązywanie przyjaźni z innymi kobietami: kobiety nawiązują bardziej prywatne więzi społeczne z kobietami niż mężczyźni ze swoimi kolegami.